Jak koronawirus wpłynął na rynek nieruchomości?

  • Data dodania: 02.08.2022
  • Autor wpisu: Opaliński Nieruchomości

Koronawirus a nieruchomości


Z pandemią Covid-19 nasz kraj oraz cały świat boryka się już od mniej więcej dwóch lat. Rynek nieruchomości także nie pozostaje obojętny na zamrożenie gospodarki, lockdown czy inne utrudnienia, z którymi zmagamy się w związku z pandemią. Niestety, konsekwencję wymierzone są wprost w konsumentów. Ceny nieruchomości gwałtownie wzrosły. Bez znaczenia pozostaje fakt, czy szukamy nieruchomości w dużych, czy małych miastach — w każdym przypadku odnotujemy wzrost cen. Co niezwykle ciekawe, badania wskazują, że trzy lata temu przeciętna osoba szukająca własnej nieruchomości, mogła sobie pozwolić na mieszkanie o 1/3 większe, niż dziś. Ceny mieszkań spowodowały, że Polacy muszą szukać kompromisów. Co więcej, na koszty nieruchomości ma także wpływ historyczna inflacja oraz wciąż rosnące stopy procentowe, które hamują chęć Polaków do zaciągana kilkudziesięcioletnich kredytów hipotecznych. Można więc śmiało założyć, że koronawirus odegrał ogromną rolę na rynku nieruchomości w Polsce.

Czy ceny mieszkań będąc spadać po pandemii?


Każdy z nas wyczekuje na moment, w którym ceny mieszkań będą spadać, powracając do poziomu sprzed pandemii. Niestety, nie można być optymistą w tej kwestii. Rynek nieruchomości podobnie jak cała gospodarka krajowa i światowa boryka się z wieloma, dodatkowymi problemami. Pomimo tego, że obecnie zaobserwować możemy wyciszenie pandemii, ceny nieruchomości wciąż rosną. Dzieje się tak za sprawą historycznej inflacji, w kwietniu 2022 wyniosła ona aż 12.3%. Taki poziom nie był widoczny w naszym kraju w obecnym stuleciu. Co więcej, inflacja pociąga za sobą także nagły wzrost stóp procentowych — czyli znaczny wzrost rat kredytu hipotecznego. Wszystko to w ostatecznym rozrachunku przekłada się na ceny nieruchomości. Należy więc zakładać, że pomimo powolnego wygaszania się pandemii, ceny mieszkań nie będą spadać, a wręcz przeciwnie — cały czas mogą wzrastać. Ekonomiści wskazują, że powrót do wartości jednocyfrowej inflacji może nam zająć koło trzech lat, a jeśli wciąż będzie ona rosnąć w tak gwałtownym tempie nawet pięć lat. Według prognoz specjalistów dopiero w tym czasie możemy spodziewać się lekkiej obniżki cen nieruchomości. Jeśli więc chcemy w najbliższym czasie zdecydować na zakup własnego mieszkania, zwlekanie i czekanie na obniżkę cen, może być procesem długofalowym.

Jak wygląda aktualnie cena wynajmu w dobie pandemii


W związku z tym, że od 2020 roku, ceny mieszkań wzrosły o około 15%, także ceny najmu poszły mocno w górę. Jest to też skutek zmian ceny za energię elektryczną, gaz czy wodę. Jeśli ceny mieszkań rosną, to wzrastają także ceny najmu. Dodatkową kwestią, która ma wpływ na cenę wynajmu, jest mała liczba dostępnych mieszkań. Zainteresowanie jest ogromne — każdy pragnie zacząć prowadzić własne życie, uniezależnić się od rodziców zakładając własne rodziny. Obecne ogromne koszty życia powodują, że niestety nie wszyscy mogą pozwolić sobie na zakup własnego mieszkania, decydując się na najem, który jest alternatywnym rozwiązaniem będącym z ich zasięgu finansowym.